samolotem
z łodzi
5
10
OWD
Cena zawiera:
Cena nie zawiera:
Opcjonalne dodatki:
Do organizacji wyjazdu zainspirował mnie mój kursant Rafał – nurkował w wielu miejscach na świecie, nurek rekreacyjny. Zadzwonił i powiedział Leon warto, najpiękniejsze nurkowania jakie robiłem, Polecam!!! Po takich słowach powiedziałem – Jedziemy Tam !!!
Daleka północ Norwegii to miejsce, gdzie historia II Wojny Światowej wciąż jest żywa – nie tylko w muzeach, ale przede wszystkim pod powierzchnią wody. To właśnie w Narviku, w roku 1940, starły się w dramatycznych bitwach brytyjska Royal Navy i niemiecka Kriegsmarine. Pozostałością po tych wydarzeniach są dziesiątki wraków spoczywających dziś w fiordach, dostępnych dla nurków z całego świata.
Narvik leży ponad 240 km za kołem polarnym, w miejscu, gdzie surowa natura spotyka się z fascynującą historią. To tutaj, w czystych wodach Morza Norweskiego, czeka na nas ponad 50 wraków statków, okrętów i samolotów – świadków jednych z najważniejszych wydarzeń wojny o Atlantyk. Co więcej, wiele z nich leży na głębokościach dostępnych dla rekreacyjnych nurków (10–30 m), dzięki czemu w trakcie jednego zejścia można zobaczyć nawet kilka jednostek.
Wraki na wyciągnięcie ręki – Romanby, Neuenfels czy niszczyciele Kriegsmarine to tylko część atrakcji, jakie czekają w samym porcie.
Wyjątkowa przejrzystość wody – znacznie lepsza niż w Bałtyku, co pozwala w pełni cieszyć się eksploracją.
Historia w zasięgu płetw – to prawdziwa lekcja historii, którą przeżywa się osobiście, oglądając wraki zatopione w czasie walk z 1940 roku.
Niewielkie odległości – większość jednostek spoczywa w zasięgu jednego nurkowania, a kolejne punkty nurkowe znajdują się blisko siebie.
Romanby – 128-metrowy wrak statku handlowego, leżący niemal w całości, z łatwo dostępną maszynownią i sterówką.
Neuenfels – największy zatopiony statek w okolicy, imponujące 143 m długości.
Niszczyciele Kriegsmarine – Anton Schmitt, Diether von Roeder i Wilhelm Heidkamp, które można obejrzeć podczas jednego nurkowania.
Strassa i Martha Hendrik Fisser – dwa wraki połączone liną, idealne do dłuższej eksploracji.
Hermann Kunne – niszczyciel, którego pozostałości sięgają od powierzchni aż po 40 m głębokości.
Choć na nurkowanie w rejonie Narviku potrzebne są odpowiednie zezwolenia, cała procedura jest prosta i dobrze zorganizowana. Korzystamy z Polskiej bazy Underwater Narvik. Baza znajduje się w porcie, mieszkamy kilka kilometrów dalej w nowoczesnej willi nad brzegiem fiordu, do dyspozycji mamy busa z przyczepką. Narvik to nie tylko podwodne tematy – to także wyjątkowy klimat północnej Norwegii, widok fiordów, gór spadających prosto do morza i niepowtarzalnej arktycznej przyrody.
Zapraszamy do udziału w wyprawie – to niepowtarzalna okazja, by zanurzyć się w historii, eksplorując wraki, które od ponad 80 lat spoczywają w chłodnych wodach północnej Norwegii.
OFERTA UNDERWATER NARVIK:
Zakwaterowanie grupowe:
Możemy przyjąć grupy liczące od 12 do 16 osób. Ze względów bezpieczeństwa, w warunkach wietrznych grupa może zostać podzielona na mniejsze podgrupy.
Nasza łódź wygodnie mieści do 12 nurków rekreacyjnych jednocześnie.
Elastyczność konfiguracji:
Zapraszamy zarówno nurków OC, jak i CCR. Oferujemy gazy dekompresyjne, trimiks oraz możliwość wynajmu sprzętu.
Rozwiązania grzewcze:
Baterie Ammonite 24Ah dostępne do wypożyczenia.
Popularny pakiet: 5-dniowe nurkowanie – 1 190 € za osobę
W cenie:
6 noclegów w pięknie położonych apartamentach z widokiem na fiord (jednostki 2–4 osobowe z prywatną łazienką i w pełni wyposażoną kuchnią).
W pełni zatankowany samochód z przyczepą do wynajęcia, podstawiony i odebrany z lotniska.
Butle, powietrze, balast, nurkowania z łodzi i z brzegu.
Do 10 nurkowań rekreacyjnych (lub mniej, jeśli wybierzesz głębsze nurkowania techniczne).
Do zobaczenia pod wodą:
Niemiecki samolot transportowy Junkers Ju-52/3m z II wojny światowej nad jeziorem Hartvikvatnet, na północ od Narwiku w Norwegii. Należał do eskadry 11 maszyn, która w 1940 roku podczas bitwy o Narwik awaryjnie wylądowała na zamarzniętym jeziorze. Większość z nich została uszkodzona podczas lądowania. Niektóre inne zostały niedawno uszkodzone przez brytyjskie naloty. Niemieckim załogom udało się naprawić jeden z samolotów, kanibalizując inne w poszukiwaniu części zamiennych i uciekły. Pozostałych 10 maszyn pozostało tam i wiosną tego samego roku przebiło się przez lód. Większość samolotów została uratowana przez Norwegów, ale kilka Ju-52 pozostało w jeziorze. Ten jest najbardziej znany ze względu na niewielką głębokość wynoszącą zaledwie 9 m. Został zmodyfikowany do latającego węzła komunikacyjnego i wyposażony w potężne radio i anteny.
Brytyjski statek towarowy S/S „Romanby” w porcie Narvik, Norwegia. Zbudowany w 1927 w West Hartlepool (Sunderland), Wielka Brytania. Zatopiony przez ogień towarzyski brytyjskich niszczycieli (trafienie torpedą) podczas bitwy o Narwik w kwietniu 1940 roku. Długość wraku – 130 m Maksymalna głębokość – 26 m
Niemiecki statek towarowy M/S „Neuenfels” w porcie Narvik w Norwegii. Zbudowany w 1925 r. w Bremie w Niemczech. Zatopiony przez załogę po otrzymaniu ciężkich uszkodzeń torpedowych i ostrzału od brytyjskich niszczycieli podczas bitwy o Narwik w kwietniu 1940 roku. Z całkowitą długością 149 m jest największym wrakiem w okolicy. Maksymalna głębokość – 24 m
Niemieckie niszczyciele typu 1936 z czasów II wojny światowej u wybrzeży Framness w pobliżu lotniska Narvik, Norwegia. Od lewej do prawej: Z17 „Diether von Roeder”, Z21 „Wilhelm Heidkamp” i Z22 „Anton Schmitt”. Wszystkie trzy okręty zostały utracone bezpośrednio przy molo w kwietniu 1940 roku podczas bitwy o Narwik. Z21 i Z22 zostały zatopione przez brytyjskie niszczyciele, podczas gdy Z17 został zatopiony po doznaniu ciężkich uszkodzeń. W latach 60-tych wraki zostały uratowane i przeniesione do ich obecnej pozycji, dzięki czemu nie będą już przeszkodą dla ruchu statków. Długość wraku (pierwotnie) – 123 m Maksymalna głębokość – 28 m
Niemiecki niszczyciel typu 1934 Z2 „Georg Thiele” w Rombaksfjord w Norwegii. Zatopiony w kwietniu 1940 roku podczas bitwy o Narwik po zużyciu całej amunicji przeciwko brytyjskiej grupie bojowej wokół pancernika HMS „Warspite”. Część dziobowa wciąż wystaje ponad wodę. Długość wraku – 119 m Maksymalna głębokość – 52 m
Niemiecka łódź latająca Dornier Do-26 „Seeadler” z okresu II wojny światowej w Rombaksfjord w Norwegii. Przez entuzjastów aeronautyki uważana jest za najpiękniejszą łódź latającą wszech czasów, z których tylko sześć zostało zbudowanych od 1938 roku. Pierwotnie Do-26 został zaprojektowany dla transatlantyckiej usługi pocztowej Lufthansy. Ostatnio pierwsze trzy prototypy: V1 „Seeadler”, V2 „Seefalke” i V3 „Seemöve” zostały przejęte przez niemiecką Kriegsmarine w celu wsparcia inwazji na Norwegię podczas operacji transportowych i zwiadu morskiego. Późniejsze jednostki zostały zbudowane specjalnie dla Kriegsmarine. W 1940 roku „Seeadler” i „Seemöve” zostały zatopione w Rombaksfjord w pobliżu Narwiku przez brytyjskie lotnictwo wkrótce po wylądowaniu. Długość wraku – około 25 m Maksymalna głębokość – 26 m
Niemiecki statek towarowy D/S „Martha Hendrik Fisser” (ex S/S „Blackheath”) w porcie Narvik w Norwegii. Zbudowany w 1911 r. w Stockton-On-Tees w Wielkiej Brytanii. Zatopiony w 1940 r. podczas bitwy o Narwik, aby uniknąć przechwycenia przez brytyjskie niszczyciele. Długość wraku – 118 m Maksymalna głębokość – 25 m
Szwedzki statek towarowy M/V „Stråssa”. Zbudowany w 1921 r. w Göteborgu w Szwecji. Zatopiony przez brytyjskie lotnictwo w 1940 r. podczas bitwy o Narwik.Długość wraku – 120 m Maksymalna głębokość – 25 m
Norweski okręt obrony wybrzeża klasy „Eidsvold” P/S HNoMS „Norge” w porcie Narvik, Norwegia. Zbudowany w 1901 r. w Newcastle on Tyne w Wielkiej Brytanii. Zatopiony w 1940 roku przez niemiecki niszczyciel Z11 „Bernd von Arnim” podczas bitwy o Narwik. „Norge” i jej siostrzany okręt „Eidsvold” miały około 40 lat służby i były całkowicie przestarzałe, gdy stanęły na drodze niemieckiej Kriegsmarine próbującej powstrzymać inwazję. W tym czasie nie miały szans w starciu z najnowocześniejszymi niszczycielami. Oba okręty zostały zatopione, nie wyrządzając żadnych szkód siłom inwazyjnym. Na obu okrętach zginęło około 300 norweskich marynarzy, co czyni ich stratę jedną z największych tragedii narodowych dla kraju podczas II wojny światowej.Długość wraku – 95 m Maksymalna głębokość – 26 m
Niemiecki okręt podwodny typu VIIC U 711 w Kilbotn koło Harstad w Norwegii.Zbudowany w 1940 roku w Hamburgu, od tego czasu wziął udział w 13 misjach, zatapiając statek towarowy i brytyjską korwetę. Zatopiony w maju 1945 roku przez brytyjski nalot.Długość wraku – 67 m Maksymalna głębokość – 55 m
Niemiecki niszczyciel klasy Z19 „Hermann Künne” z 1936 roku w Trollvika, Herjangsfjord, Północna Norwegia.
Zbudowany w 1936 roku w Bremie. Zatopiony w kwietniu 1940 r. pod koniec bitwy o Narwik.Długość wraku – 123 m Maksymalna głębokość – 40 m z częścią dziobową prawie na powierzchni.
Niemiecki okręt zaopatrzeniowy „Black Watch”. Zbudowany w 1938 r. w Oslo w Norwegii jako statek towarowy do przewozu ładunków i pasażerów. Został zdobyty przez armię niemiecką w 1940 r. podczas inwazji na Norwegię i przekształcony w statek koszarowy dla żołnierzy. W 1943 r. został przekazany niemieckiej marynarce wojennej i przebudowany na mobilny okręt dowodzenia do operacji okrętów podwodnych na Morzu Norweskim wokół Przylądka Północnego. Został zatopiony w 1945 roku przez brytyjskie lotnictwo w ostatnim alianckim nalocie podczas II wojny światowej, zaledwie 4 dni przed końcem wojny. 7 trafień bombami i późniejsza eksplozja amunicji szybko go zniszczyły. Długość wraku – 118 m Maksymalna głębokość – 44 m