Stell reef

Rafy północnego Morza Czerwonego są bezsprzecznie piękne i stanowią wielką atrakcję dla nurków. Jednak ponieważ nie widać ich na powierzchni morza, na przestrzeni wieków stanowiły śmiertelną pułapkę dla wielu statków, które tu zakończyły swe rejsy. Dzisiaj ich wraki stanowią atrakcję dla nurków i w rejonie egipskiego Morza Czerwonego organizowane są często rejsy do wrakowych miejsc nurkowych – tzw. safari nurkowe.

Polecamy wybrać się na takie safari z pobytem na pokładzie łodzi, jeśli chcesz zobaczyć coś więcej, dalej od brzegów stałego lądu.

SS THISTLEGORM

Jeden z najsłynniejszych wraków świata leży w odległości około 4 godzin rejsu od Sharm El Sheikh. Był to statek przewożący wojskowe zaopatrzenie Aliantom w czasie drugiej wojny światowej. Zakończył swój żywot 6 października 1941 roku zatopiony przez niemieckie bombowce, po tym jak zakotwiczył na rafie Shaab Ali. Dokładne obejrzenie tego wraku wymaga co najmniej dwóch nurkowań. Zatopiony jest on na głębokości między 32 i 16 metrów, ale ponieważ część nurkowania odbywa się poniżej 20 metrów,przydałaby się specjalizacja Deep. We wraku zobaczysz działa, motocykle, karabiny, jeepy, ciężarówki, części samolotów i amunicję. Popularność tego miejsca nurkowego sprawia jednak, że większość obiektów jest zniszczona. Nie umniejsza to jednak niesamowitego przeżycia jakim jest nurkowanie na SS Thistlegorm.

SS CARNATIC

Brytyjski statek parowy zakończył swój żywot 13 września 1869 roku na rafie Shab Abu Nuhas, zwanej rafą stalową ze względu na ilość wraków, które tam można znaleźć. Część załogi i pasażerów zdołała się uratować, 27 osób poniosło śmierć. Statek wiózł kosztowny ładunek złota, miedzi i funtów szterlingów – większość z tego wyłowiła specjalna ekspedycja niedługo po zatonięciu statku. Wrak został ponownie odkryty w 1984 roku i od tej pory wiele osób na nim nurkuje. Carnatic leży na boku na głębokości 20-27 metrów. Niegdyś wrak słynął z butelek wina, które można było na nim znaleźć, teraz został z nich prawie całkowicie splądrowany – możesz jednak spróbować szczęścia i poszukać trunku w mule.

CHRISOULA K

Grecki frachtowiec zbudowany w Niemczech w latach 50-tych XX wieku zatonął na rafie Abu Nuhas we wrześniu 1981 roku. Przewoził ładunek włoskiej terakoty chodnikowej. Do tej pory nurkując w ładowni zobaczysz wybór glazury, którą Chrisoula K wiozła. Wrak leży na głębokości 5-25 metrów i jest dogodny dla nurków. Na tym miejscu nurkowym prądy są umiarkowane i warunki dogodne, można wpływać do wnętrza wraku, gdzie można obserwować, jak statek był wyposażony.

GHIANNIS D

Został zwodowany w 1969 roku pod nazwą Shoyo Maru w japońskim porcie Imbari. Od roku 1975 do 1980 pływał pod nazwą „Markos”, która do dziś jest widoczna na burcie statku. W 1980 roku został kupiony przez grecką firmę „The Dumarc Shipping and Trading Corporation of Piraeus” i od tego momentu nosi nazwę „GHIANNIS D”. To kolejny grecki frachtowiec, który zatonął na stalowej rafie. Zakończył żywot 19 kwietnia 1983 roku, wioząc ładunek drewna z Chorwacji. Dzisiaj Ghiannis D leży na głębokości 10-27 metrów, można do niego wpływać, a wycieczka wzdłuż tego statku to niesamowite przeżycie. Warto wpłynąć do maszynowni i zobaczyć jej wyposażenie. Ze względu na niedużą głębokość i łatwość eksploracji, mogą tu nurkować początkujący. Wrak ma rozmiary: długość 99 metrów, szerokość 16 metrów. To najlepiej zachowany wrak rafy Shaab Abu Nuhas.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *