Nurkowanie pod stropem, czyli Budapeszt 2024

Rok 2024 rozpoczęliśmy od weekendowego wyjazdu na Honoratkę i bardzo popularnych zajęć kondycyjnych dla płetwonurków w Lublinie.

W dniach 13-17.03.2024 pojechaliśmy do Budapesztu. W ubiegłym roku zwiedziliśmy już piwnice Kobanya (4 nurkowania) – RELACJA TU. Do jaskini Molnar ustaliliśmy, że pojedziemy następnym razem, po zrobieniu kursów jaskiniowych. Chcieliśmy zobaczyć więcej. Kurs jaskiniowy zrealizowano w licznej ekipie we Francji.

Plan na Budapeszt zakładał 4 nurkowania w jaskini Molnar Janos i 2 nurkowania w piwnicach Kobanya. Nasz grupa liczyła 11 osób ( 6 z uprawnieniami Cave i 5 ze stopniem rekreacyjnym AOWD. Nurkowie rekreacyjni w Molnar obowiązkowo musieli posiadać zestaw dwubutlowy, czyli konfiguracja sidemount lub twinset.

13.03.2024 – Przejazd do Budapesztu

Start o 10.00 z Lublina (Magda, Leon, Robert, Lenin, Artur, Mariusz, Grzegorz) z Warszawy (Jerzyna, Waldek) z Konina (Maciek, Robert) do Budapesztu docieramy około 20.00.

Zakwaterowanie w idealnym dla płetwonurków hotelu Csaszar , położonym 200 metrów od jaskini Molnar.

14-15.03.2024 – Molnar Janos Cave – 4 nurkowania

Historia jaskini Molnar została opisana na stronie bazy zarządzającej jaskinią: https://mjcave.hu/pl/jaskinia/

Na teren bazy wjeżdżamy dokładnie o godz. 9.00 Na miejscu wita nas Eta i Czaba- przewodnicy z Molnar. Zostajemy zapoznani z historią jaskini i bazy i oprowadzeni po obiekcie. Sklep i toalety znajdują się na zewnątrz bazy. Przed bazą jest niewielkie oczko wodne z wodą wypływającą z jaskini w którym odbywają się ćwiczenia do kursów.

Po wejściu do długiego tunelu mijamy sprężarkownię i po 100 metrach dochodzimy do stołów na których możemy przygotować sprzęt. Temperatura w tym miejscu jest w okolicy 30 stopni przy dużej wilgotności. Do transportu sprzętu służą taczki. Pomiędzy stołami znajduje się biuro , kącik kawowy i wejście do jaskini. Schodzimy do niej po schodach. Przy zejściu do wody jest drabinka i miejsce dla 3 nurków.

Przewozimy sprzęt na miejsce, zostają sprawdzone dokumenty, które tu są wymagane w wersji papierowej i jest to chyba jedyne miejsce w którym nurkowałem gdzie to jest dokładnie sprawdzane:

  • kopia certyfikatów (Cave, Techniczny, a dla rekreacji AOWD, Suchy skafander, Sidemount jeśli w tej konfiguracji
  • Ubezpieczenie obejmujące nurkowanie jaskiniowe (DAN bronze odpada)
  • Badania lekarskie
  • Butle z legalizacją
  • Odpowiednie doświadczenie, jak masz problemy z pływalnością nie ma sensu przyjeżdżać

Zostajemy podzieleni na grupy, każda dostaje przewodnika i rozpoczynamy odprawę.

Na odprawie jest podana godzina wejścia do wody. Później to doprecyzowaliśmy i była to godzina zanurzenia;-) Grupy rekreacyjne nurkowały z dwoma butlami, a grupy z uprawnieniami Cave miały dodatkowego stage S80 z Nx 32. Była to nasza główna butla i po zużyciu do 20 bar przechodziliśmy na powietrze, oczywiście jeśli ktoś potrzebował.

Zejście do wody po skoku, temperatura wody 27 stopni, a od 12 metra 21 stopni. Na powierzchni jest dużo miejsca, jaskinia jest owalna i ma 20 metrów średnicy. Grupami dopływamy do bojki i zanurzamy sie na 8 metrów, gdzie po kilkunastu metrach każda ekipa skręca w inny korytarz. Wszystkie drogi doskonale oporęczowane z zaznaczonymi dużymi strzałkami określającymi dystans i kierunek do wyjscia. Widoczność w większości miejsc bardzo dobra (20 m) , czasami zerowa w waskich przejściach. Nasze ostatnie nurkowanie było już hardcorowe 😉 Ciasno i zerowa widoczność, czasami. Ostatnie nurkowanie kończyliśmy też wyjątkowo bo na zewnątrz jaskini.

To były 4 wspaniałe nurkowania. Jasne korytarze. różnorodnośc tras. Czasami bardzo szeroko, czasami bardzo wąsko. Rewelacja. Jedne z piękniejszych nurkowań w moim życiu. Bedę tu wracał co roku. Nie tylko ja, wszyscy, którzy tu nurkowali.

Wykonano 4 nurkowania w dwa dni:

  • 34m, 58 minut
  • 31m, 61 minut
  • 35m, 66 minut
  • 21m, 56 minut

Po nurkowaniach wracaliśmy pieszo do hotelu. Auto zostawało na prywatnym parkingu bazy. Po odpoczynku, wychodziliśmy do miasta. Hotel jest usytuowany w centrum Budapesztu, więc do wiekszości atrakcji było blisko.

16.03.2024 – Kobanya – 2 nurkowania

Dokładny opis Kobanya zrobiłem po ostatnim wyjeździe, więc zapraszam do obszernego artykułu tu : https://profundal.pl/zalana-kopalnia-kobanya-budapeszt-wegry/

Na miejsu jesteśmy umówieni z Jozsefem na godz. 9.00.

Odprawa, podział na grupy, wybór miejsc nurkowych, przebranie w ocieplacze i ruszamy.

Wjazd do piwnic robi niesamowite wrażenie. Jeszcze większe robią wejścia do miejsc nurkowych. Sa to najczęściej stalowe drzwi i schody w dół kończące się wodą. Wszedzie ciemność, stęchlizna, wilgoć. Temperatura w piwnicach 8 stopni. Woda już 12 stopni.

Nurkujemy w dwóch miejscach. Grupa rekreacyjna wykonuje dwa nurkowania w Park Kut – jedyne miejsce gdzie nie ma stropu nad głową.

Poniżej film z tej miejscówki z ubiegłego roku:

Drugie miejsce gdzie nurkowaliśmy to Kerti kut. Miejscówka charakteryzuje się ciekawą pionową dziurą/tunelem w konstrukcji zaczynającą się na głębokosci 20 metrów z wyjściem na 30 metrach. Nurek musi tu ułozyc się w pozycji pionowej, dziura ma średnicę max 1,5 metra. Możesz też zanurzyć się obok studni i nie musisz tu wpływać jeśli nie czujesz się komfortowo. Po wyjściu ze studni znajduje się ogromne przestronne pomieszczenie z metalowymi schodami przy ścianach. Maksymalna głebokość w tym miejscu 36 metrów. Schody prowadzą w górę, do 10 metra, gdzie znajduje się wejście na klatke schodową z prawie pionowymi schodami, które prowadzą do powierzchni. Najbardziej strome zejście z wszystkich czterech miejsc w których można nurkować.

W Kobanya wykonano dwa nurkowania: 28m – 60 minut i 36 m – 39 minut. Po nurkowaniu wyjeżdżamy z piwnic do bazy. Myjemy ubłocony sprzęt i pakujemy się na wyjazd. Magda jak zwykle używa uroku osobistego i Waldek wykazuje chęć pomocy przy twinie 😉

Nieopodal Kobanya jest bardzo dobra restauracja. Zatrzymujemy sie tam na obiad.

Po tych nurkowaniach w planie mieliśmy jeszcze wyjście do term. Niestety zmęczenie nas pokonało i zajęcia odbywały sie w naszym apartamencie.

17.03.2024 – powrót do Polski

Po śniadaniu, wypoczęci wracamy do domów. Czas dojazdu 8 godzin.

Dziekuję ekipie za wspólnie spędzony czas i wspaniałe nurkowania.

Magda, Maciej, Robert, Jerzyna, Waldek, Artur, Robert, Grzesio, Lenin, Mariusz DZIĘKI !!!

Na pamiątkę filmik z wyjazdu :

Dodaj komentarz